Słowacy na targach turystycznych we Wrocławiu

4 marca 2019

Na Międzynarodowych Targach Turystyki i czasu Wolnego we Wrocławiu reprezentacja Słowacji nie była liczna, za to pokazała dwa wielkie skarby tego kraju: jeden z najpiękniejszych zamków i najlepsze wina.

Słowacja nie miała tym razem na targach narodowego stoiska, ale jej reprezentanci byli tak dobrze przygotowani, że promowali nie tylko siebie, ale i cały kraj.

Samodzielne stoisko miał Orawski Zamek i Orawska leśna kolejka. Zamek odwiedziło w ubiegłym roku ponad 190 tysięcy turystów, kolejka przewiozła ponad 44 tysięcy. Z każdym rokiem popularność obu obiektów rośnie, a drugą grupą gości – po Słowakach – są Polacy.

Orawski Zamek jest jednym z najpiękniej położonych zamków na Słowacji (czytaj TUTAJ).  Postawiony został na wąskiej skale tuż nad nurtem Orawy. Dodatkowym jego atutem bliskość granicy z Polską. Łatwo tutaj dojechać samochodem przez granice w Chyżnem, można też dojechać kolejką wąskotorową, która kursuje między Trzcianą (Trsteną) a Kralovanami.

Małokarpacki Szlak Winny (Malokarpatska Vinna Cesta) to szlak, który zaczyna się w Bratysławie i wiedzie miedzy innymi przez Modrą i Pezinok aż do Trnawy. Najwięcej winnic i piwnic winnych jest położonych wokół Modrej i Pezinka.

Przedstawiciele Małokarackiego Szlaku Winnego stali na stoisku Euroregionu Karpackiego. Wina polewali i o winach opowiadali Ignác Černay z Pezinoku, jeden z większych znawców wina na Słowacji oraz  Anny Píchova, szefowa Stowarzyszenia Małokarpackiego Szlaku Win. Zapraszali wszystkich nie tylko na swój szlak, ale odpowiadali na wszystkie możliwe pytania o Słowację. Największa imprezą promującą wina słowackie są coroczne Dni Otwartych Piwnic odbywające się jesienią (czytaj TUTAJ). Chętni na imprezę pytają o bilety wstępu już od wiosny. A same bilety są co roku wykupywane błyskawicznie. Oprócz indywidulanych gości, każdego roku przybywa grup zorganizowanych, przyjeżdzających autokarami lub grupami samochodów. Najwięcej oczywiście przyjeżdża Słowaków, ale coraz więcej widać rejestracji ze Śląska, Dolnego Śląska i Małopolski.

We Wrocławie mieliśmy okazję próbować przede wszystkim win białych: Irsai Oliver, Silvánske červené, Rizling vlašský, Müller-Thurgau, Veltlínske zelené, Dornfelder.

Dobre wino plus rozmowy o Słowacji – cóż więcej potrzeba, by zachęcić do wyjazdu na południe od Tatr. Nas nie trzeba zachęcać.

www.mvc.sk

www.oravskemuzeum.sk

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Go top