Największa piwnica na Słowacji

Piwnice zamku Czerwony Kamień
Dolna hala piwniczna – największa na Słowacji/fot. AG

Piwnice pod zamkiem Czerwony Kamień budowano 21 lat. Miały służyć składowaniu miedzi, którą handlowała rodzina Fuggerów, właścicieli zamku. Jednak w 1556 roku, kiedy je ukończono, handel miedzią już się skończył. Przeznaczono je więc na wino.

Winem handlowali nie tylko Fuggerowei, ale i ich następcy na zamku o rodzina Palfi. Wokół rozciągały się winnice, zaś winogrona tłoczono na zamku. Obecnie, podczas Dni Otwartych Piwnic Winnych, odbywają się tutaj degustacje win z Małokarpackiego Szlaku Win.
Same piwnice można zwiedzać podczas wędrówki po zamku – bilet na tzw. dłuższą trasę kosztuje 6 euro.
Co ciekawe piwnice wybudowano przed budową zamku. Nie wykopano ich ani nie wydrążono w skale. Dopiero nad piwnicami zbudowano właściwy zamek.

Górna hala/fot. AG

Piwnice są dwupoziomowe. Górna hala ma wysokość 8 metrów. Beczki składowano na posadzce oraz na półkach drewnianych – w murze do dzisiaj pozostały otwory, w które wkładano belki, na których z kolei kładziono deski tworzące podesty na beczki.
Obok znajduje się sala studzienna z otworem studni. Jej głębokość wynosi około 130 metrów.

Studnia zamkowa/fot. AG

Po schodach schodzimy do hali dolnej. To tutaj właśnie znajduje się największa hala piwniczna na Słowacji a nawet w Europie środkowej. Jej długość wynosi 72 metry, szerokość– 8 metrów, zaś wysokość – 9 metrów. Podobnie, jak na górze, również tutaj stosowano półki na belkach znajdujących się w otworach ściennych.

Kazamaty pod zachodnim bastionem/fot. AG

Obecnie hala, w które może się zmieścić ok. 800 osób, służy jako sala koncertowa lub teatralna a także jako miejsce konferencji.
Kilka schodków pod konie hali prowadzi nas dolne części bastionu zachodniego. To okrągła sala z otworami strzelniczymi. Kraty w otworach nie są oryginalne, co więcej niektóre są wykonane z… drewna. Pomalowane na szaro i czarno imitują kraty metalowe a zostały zamontowane przy okazji kręcenia na zamku scen do mini-serialu telewizyjnego „Frankenstein” w 2003 roku.

Czerwony kwarcyt/fot. AG

Przy schodach prowadzących z jednego poziomu na drugi możemy zobaczyć fragment skały kwarcytowej, której zamek Czerwony Kamień zawdzięcza swoją nazwę.

http://hradcervenykamen.sk/

Fragment kazamaty pod zachodnim bastionem/fot. AG
Dolna hala/fot. AG
Fragment piwnicy/fot. AG
Schody łączące dwa poziomy piwnic/fot AG
Górny poziom piwnic/fot. AG

Zamek na czerwonej skale