Odrobina Tatr w Małej Fatrze

25 lutego 2018

Chociaż Wielki Rozszutec na liście najwyższych szczytów Małej Fatry zajmuje dopiero piąte miejsce, na liście życzeń każdego turysty zajmuje na pewno miejsce pierwsze. On i nieco mniejszy sąsiad – Mały Rozszutec – najbardziej przypominają wierzchołki Tatr Wysokich a także Dolomitów.

Ostatni odcinek na szczyt Wielkiego Rozszutca/AG

Najbardziej honorny szczyt Małej Fatry – Wielki Rozszutec zbudowany jest z wapieni i dolomitów. Na szczyt można wystartować z kilku miejsc, właściwa wspinaczka na szczyt zaczyna się z jednej z dwóch przełęczy: Medzirozsutce lub Medziholie.

Start

My wybieramy start ze wsi Stefanova i drogę przez drugą z wymienionych przełęczy. Wędrówki w okolicach Doliny Vratnej mają tę zaletę, że nie trzeba tu zrywać się o świcie, zdążyć zdobyć szczyt i wrócić w dół. Niemniej, nie można lekceważyć tutejszych wierzchołków. Trasy na nie, to nie spacerek, ale na ogół kilka godzin wycieczki.
Na przykład idąc na Wielki Rozszutec warto pamiętać, że mamy do pokonania 985 metrów przewyższenia. To porządna trasa górska.

Wielki Rozszutec znad Stefanowej/AG

Przewyższenie tatrzańskie

Idąc od Stefanowej w stronę przełęczy Medziholie wędrujemy początkowo skrajem lasu. Po pół godzinie przekraczamy strumień. Warto tu nabrać wody, bo następna taka możliwość jest dopiero za jakieś trzy i pół godziny, w drodze zejściowej.
Po wyjściu z lasu na przełęcz (1185 m), szczyt ukazuje się nam z innej strony. Od tej pory czeka nas godzinna wspinaczka stromą ścieżką. W kilku miejscach pomagają w niej drabinki i łańcuchy. Warto zachować ostrożność, zwłaszcza , gdy idziemy z dziećmi.

Ścieżka nad przepaścią/AG

Honorny szczyt

Kilka minut przed samym szczytem szlak do złudzenia przypomina ścieżkę tatrzańską. Wiedzie wzdłuż wyniosłych ścina, zakręca i wreszcie widać właściwy szczyt. Na nim krzyż, kota z wysokością, tabliczka upamiętniająca wejście na szczyt ku czci papieża Jana Pawła II.

Trudy wspinaczki wynagradzane są już podczas niej. Widoki jedne z piękniejszych w Małej Fatrze.

Widok z Wielkiego Rozszutca na Stóg/MM

Ale największą nagroda jest panorama z samego szczytu (1610 m) – przy słonecznej pogodzie warta jest każdego wysiłku. Z jednej strony przełęcz Medzirozsutce i za nią Mały Rozszutec. Z drugiej – przełęcz Medziholie a za nią fragment wschodni głównej grani Małej Fatry z Stogiem wyglądającym jak bieszczadzkie Połoniny. I jeszcze spojrzenie w inną stronę, na Dolinę Vratną, skały Bobotów i Sokoliego a w dali cel naszej następnej wycieczki – zachodni fragment głównej grani z najwyższym szczytem Małej Fatry – Wielkim Krywaniem Fatrzańskim.

W dół też pięknie

Po sesji zdjęciowej czas na zejście. Ponad godzinę idziemy wśród kosówki, skał i korzeni na przełęcz Medzirozsutce (1200 m).

Widok ze szczytu na droge powrotną/MM

Stąd jeszcze ponad pól godzony w dół do Górnych Dziur. To najwyżej położony odcinek słynnych Janosikowych Dziur czyli wąwozów z wodospadami i potokami. Szlak wiedzie przez drabiki, mostki. Tylko w górnym odcinku są one jeszcze stare i nieco przez to niebezpieczne. Niżej idziemy po nowych, bezpiecznych. To chyba najpiękniejszy a na pewno najbardziej ekscytujący odcinek Dziur – najwyższe drabinki, najdłuższe mostki, najbardziej hucząca woda i… najmniej docierających tu ludzi.
Końcówka naszej wędrówki to styk naszego szlaku z tymi wiodącymi do Nowych i Dolnych Dziur. My wybieramy spacer do Stefanovej a tam – smakowitą zupę i zimne piwo. Najbardziej honorny szczyt Małej Fatry zdobyty, czas na wielką grań.

 

www.vratna.sk
www.regionmalafatra.sk

 

About

Słowacja to pół jego życia. Był tam ze 140 razy i co roku wraca. Namówi do wyjazdu każdego, kto stanie na jego drodze.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Go top