U źródła Nitry – narodowej rzeki Słowaków

W suche, letnie dni woda ledwie się sączy wśród kamieni i korzeni. Gdyby nie pomnik wznoszący się na kilka metrów w górę, miejsce nie różniłoby się od tysięcy leśnych strumyków. To miejsce jest jednak specjalne – to symboliczne źródło rzeki Nitra.

Prawdziwe źródło Nitry znajduje się jakieś trzysta metrów dalej, nieco w górę gęstego lasu, pod szczytem Revania (1204,6 m). Ale to, przy którym jestem, jest bardziej, pod drugiej stronie jest parking. Jedyną „przeszkodą” jest konieczność przejścia przez szosę na zakręcie. Do źródła prowadzi wydeptana w wysokiej trawie ścieżka.

Pomnik źródeł Nitry stoi plecami do szosy, „twarzą” do dalszego biegu potoku. Schodkowa, kamienna konstrukcja z łukowatą niszą i blokiem kamiennym na szczycie. Wójt gminy Klaćno mówi mi, że pamięta, jak basen przed pomnikiem pełen był wody, jak cały był ogrodzony kamienną balustrada. Dzisiaj z balustrady zostały resztki po obu stronach basenu, w basenie brak wody, od kiedy hotel położony dużo poniżej źródła podłączył rury i poprowadził wodę bezpośrednio do siebie. Pomnik postawiono jeszcze w XIX wieku, potem go nieznacznie modernizowano.

Na frontowej tablicy widnieje napis: Źródło rzeki Nitra, narodowej rzek Słowacji, dopływu Wagu.

Na tablicy od strony szosy napis głosi: Bądź pozdrowiona wodo, która tworzysz piękno kraju, gasisz zmęczenie i pragnienie i dajesz życie przyrodzie i człowiekowi.

Na bocznych ścianach widnieją płaskorzeźby, jedna mocno zniszczona.

Rzeka Nitra miał początkowo długość 243 kilometrów, ale kiedy w 1950 roku zrobiono za Nowymi Zamkami „skrót” do rzeki Wag, długość Nitry zmalała do 170 km.

9 października 1998 roku rzeka Nitra została ogłoszona narodową rzeką Słowacji.

 


Tkactwo i sztuka haftu ożyło dzięki muzeum w Valaskej Belej

Przyznam, że nie jestem miłośnikiem wszelkich muzeów rzemiosła, ale podziwiam pasję kolekcjonerstwa, a taką ma małżeństwo Blachovców, którzy z Valaskej Beli stworzyło małe muzeum tkactwa i haftu.

Mieści się na pierwszym piętrze budynku domu kultury w centrum wsi. Valaska Bela i okolice słynęły w przez wieki ze swoich wyszywanek, haftu i kolorowych makatek czy kobierców.. Bogate tradycje panowały w Dolinie Rudniańskiej i wzorce kolorów czerpano z przyrody regionu Górna Nitra. Charakterystyczny haft tzw. bielański stał się sławny. Portret kobiety ubranej w kostium bielańsky można zobaczyć w Galerii Narodowej w Pradze. Namalował go Josef Manes największy swego czasu znawca kutury Czech i Słowacji. Wędrując przez Słowację zatrzymał się w Valaskiej Beli i namalował mieszkankę wsi Marinę Kurincovą.

Historyczne wzorce

Wzorce przechodziły z pokolenia na pokolenie  a tradycją stało się również robienie i ubieranie lalek w ludowe stroje. Z czasem umiejętność wyrabiania tkanin oraz przede wszystkim haftu zanikała.

Założyciel muzeum Anton Blacho (jest jednocześnie członkiem regionalnej organizacji ruchu turystycznego oraz prezesem stowarzyszenia Hipo Macov), powiedział w rozmowie z przedstawicielami Wasza Słowacja.pl: „Nasze stowarzyszenie otworzyło muzeum  warsztat w Valsaskiej Beli, bo haft ludowy z tej miejscowości należy do najstarszych na Słowacji i chcemy  zachować go zarówno dla mieszkańców, jak i dla turystów. Przez cztery lata zbieraliśmy elementy starych warsztatów, wzory strojów, makatek, przykłady haftów. Najstarsze znalezione w domowych skrzyniach eksponaty mają po 80 lat.

W moim rodzinnym domu mieliśmy krosna i mama pozwalała mi, jako dziecku trochę na nich pracować. Moim marzeniem jest, aby zachować dziedzictwo kulturowe.”

Muzeum jest żywa placówką, ponieważ oprócz dwóch sal typowo muzealnych, czynny jest również warsztat tkacki, gdzie goście mogą zobaczyć (a także spróbować swych sił) jak wyrabia się pięknie kolorowe kilimy czy dywaniki. Na krosna założone jest 300 nitek i sprawna pracownica robi kobierzec długości 120 cm i szerokości metra przez 16 – 30 godzin (4-5 dni po 4 godziny pracy). Tydzień zajmuje zrobeinie dwóch metrów koberca. W muzeum można kupić niektóre wyroby a także lalki różnej wielkości.

Muzeum otwarto 28 marca tego roku, każdego dnia odwiedza go 20 – 40 osób.  Tak, mała stosunkowo miejscowość zyskała drugie już muzeum, po skansenie szkła.

Valaska Bela położona jest w powiecie previdzkim, w regionie trenczyńskim, 28 kilometrów od Bojnic i 40 kilometrów od Trenczyna.

Muzeum otwarte jest codziennie w godzinach 7:30-11:30, można też umówić się telefonicznie (tel: 00421 908243 800). Muzeum mieści się mniej więcej po środku wsi w budynku nr 530.