Tatrzańscy szerpowie

Każdy, kto wędrował po słowackiej części Tatr Wysokich musiał ich spotkać – mężczyźni dźwigający na plecach drewniane stelaże z niewiarygodną liczbą towarów. To nosiczkowie – zaopatrzeniowcy schronisk tatrzańskich.

Są związani z tatrzańskimi schroniskami od początku ich historii. To oni wnosili budulec, potem przez lata zaopatrzenie. I dzisiaj, kiedy w innych górach świata królują helikoptery, oni nadal codziennie pokonują kilometry tras i setki metrów przewyższenia niosąc wszystko, co jest potrzebne do funkcjonowania schroniska. Idąc w górę zakładają na siebie tzw. krosna czyli drewniany stelaż z pasami. Na nich mocowane jest najczęściej kilkadziesiąt kilogramów, np. dwie beczki piwa, kilka skrzynek napojów, jedzenie… Wracając na ogół zabierają ze schroniska śmieci.

Rekordzistą wszechczasów jest Laco Kulanga, chatar (gospodarz) schroniska Skalna Chata. Wniósł on jednorazowo 207 kilogramów!

Nosiczkowie nazywani są tatrzańskimi Szerpami. Nie ma wśród gospodarzy schronisk żadnego, który nie byłby szerpą.

Turyści spotykają ich na szlakach do Schroniska pod Rysami, Terinki, Zbójnickiej Chaty i Schroniska Zamkowskiego. Szerpa idzie powoli, ale równym tempem, co kilkaset kroków, przysiada na chwile. Nie zdziwcie się, gdy nie odpowie na Wasze „Dzień dobry, ahoj” czy inne powitanie. On skupiam się na krokach i oddychaniu. Szerpowie chodzą z towarem codziennie, niezależnie od pory roku i pogody.

Jakby im było mało, wymyślili przed laty Rajd Szerpów (Sherpa Rally). Pomysłodawcami byli: były chatar Schroniska pod Rysami – Paweł Rajec i jego następca, królujący pod Rysami do dzisiaj – Victor Beranek. Zawody polegają na marszu (biegu) na czas do jednego ze schronisk. Jak na szerpów przystało podczas wyścigu niosą 50-60 kilogramów towaru (mężczyźni) i 20 kg kobiety.

W pierwszym Rajdzie Szerpów w 1985 roku wzięło udział tylko ośmiu zawodników. Trasę znad Popradzkiego Stawu do Schroniska pod Rysami najszybciej pokonał Victor Beranek (czas: 1 godzina 31 minut).

Victor Beranek podczas Rajdu Szerpów w 1999 roku

Pierwsze lata to dominacja Vivtora Beranka i Oto Janigoša z Chaty Tery’ego. Najczęściej ścigano się na trasie do Schroniska pod Rysami, ale zawodnicy biegali również do Terinki, Zbójnickiej Chaty (m.in. z budulcem na odbudowę schroniska po pożarze), Chaty pod Soliskiem. Rzadko rajd odbywa się poza Tatrami, na przykład na trasie do Schroniska generał Stefanika pod Dumbierem w Niskich Tatrach, lub we Włoszech i Austrii. Janigoš jako pierwszy zawodnik wygrał cztery imprezy. Potem powtórzyli ten wyczyn Miro Jilek z Chaty Tery’ego, Victor Beranek i Miky Knižka. Pobił ich Martin Maličky, który zwyciężał pięciokrotnie.

W ubiegłym roku na trasie do Schroniska Tery’ego rywalizowało 56 zawodników i 134 zawodniczek. Zwyciężył Braňo Karafa w czasie 1:36:59. Rekord tej trasy – 1:25:11 należący do „starego” mistrza Ota Janigloša wciąż jest niepobity.

Wielu zwycięzców można zobaczyć na zdjęciach w Chacie Rainera na Polanie Staroleśniej, gdzie znajduje się mini-muzeum szerpów