Tu podpisano pokój po bitwie pod Austerlitz

Sala Lustrzana w Pałacu Prymasowskim/fot. AG

Budynek Pałacu Prymasowskiego wybudowany w stylu klasycystycznym, zajmuje całą pierzeję niewielkiego Placu Prymasowskiego. Góruje monumentalnie nad sąsiadującym z nim ratuszem.

Jednocześnie budynek ten odegrał wielką rolę w historii europejskiej. W Sali Lustrzanej na I piętrze podpisano w 1805 roku pokój preszburski, kończący wojnę koalicji antynapoleońskiej. Wielka klęska armii austriackiej i rosyjskiej z Francuzami w Bitwie Trzech Cesarzy pod Austerlitz, sprawiła, że cesarz Austrii, Franciszek I poprosił szybko o rozejm, następnie zaś zgodził się na warunki pokoju.

Fronton Pałacu Prymaskiego/fot. AG

Na czele delegacji austriackiej stał Jan I Lichtenstein, towarzyszył mu hrabia Ignacz Gyual , stronie francuskiej przewodniczył francuski minister spraw zagranicznych, słynny Charles-Maurice de Talleyrand.
Sam traktat pokojowy został podpisany 26 grudnia 1805 roku w Sali Lustrzanej. Austria utraciła Wenecję, Istrię i Dalmację na rzecz Włoch (tytuł króla Włoch należał do Napoleona ), Tyrol na rzecz Bawarii – sojuszniczki Francji, oraz Górną Szwabię na rzecz sprzymierzonej z Napoleonem Wirtembergii, a otrzymała Salzburg. Musiała także wypłacić kontrybucję wojenną w wysokości 40 milionów franków. Franciszek II zgodził się uznać całkowitą niezależność Bawarii, Wirtembergii i Badenii, rezygnując tym samym z tytułu Świętego Cesarza Rzymskiego (pozostał przy tytule cesarza Austrii). Na mocy układu w Preszburgu Austria utraciła łącznie 65 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni, zamieszkanych przez 4 miliony obywateli.

Kopia pokoju preszburskiego/fot. AG

Sam Napoleon nigdy nie był w Preszburgu (ówczesna nazwa Bratysławy), traktat ratyfikował dzień później w pałacu w Schonbrum. Wiele osób sądzi, że skoro ratyfikował pokój preszburski, to musiał w Preszburgu być. W samy Pałacu Prymasowskim, o podpisaniu pokoju preszburskiego, przypominają dwie tablice wiszące w sieni pałacowej (w języku niemieckim i słowackim). Na I piętrze, w części muzealnej wystawiono w gablocie kopie dokumentu.

Sala Lustrzana/fot. AG

Również na I piętrze, po lewej stronie od schodów możemy obejrzeć najwspanialszą komnatę – Salę Lustrzaną. Używaną obecnie, jako miejsce koncertów, uroczystych spotkań

Na ścianach innych sal urządzono galerię malarstwa. Eksponatami są głownie prace malarzy włoskich z XVII wieku, m.in. „Aniołowie spotykają Abrahama” Francesco Barbieriego z 1620 roku, praca Angelo Carosellego – barokowego malarza wzorującego się na Caravaggim. Sąsiadują one z sześcioma angielskimi gobelinami z XVII wieku pochodzącymi z królewskiej manufaktury w Mortlake pod Londynem oraz wielkimi piecami pokojowymi.
Na jednym z obrazów z 1920 roku – „Widok Bratysławy od południa” – widać ruiny bratysławskiego zamku.

Fragment ekspozycji obrazów/fot. AG

Niestety, do kaplicy św. Wawrzyńca, pięknie zdobionej i otwieranej tylko na specjalne okazje, nie można wejść. Można ją podziwiać z piętra, prze szybę. W niedziele o godzinie 8. rano odprawiane są tutaj msze.

Kaplica św. Wawrzyńca/fot. AG
Jedna z komnat pałacowych/fot. AG
Arrasy w Pałacu Prymasowskim/fot. AG

Puste sale stołecznego zamku